• Wpisów:4
  • Średnio co: 318 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:51
  • Licznik odwiedzin:1 193 / 1595 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Siemanko ! Wczoraj był piątek 13-ego ! Ten dzień byl dla mnie pechowy, bo okazało się, że jestem chora Dziś wzięłam się za robienie bombki na plastyke z recznikow papierowych i koralikow. Oto moje dzieło !
 

 
Hej ! Jak wam minął dzień ? Mi nawet spoko. Nie licząc poprawy z biologi. Potem kółko teatralne *.* i to ja rozumiem przez cały dzień towarzyszyła mi ta piosenka


Jutro też czeka mnie ciekawy dzień i dodatkowy francuski.
Całuski
 

 
Witajcie.
Ostatnio koleżanka zapytała mi się co to jest miłość według mnie. Moja odpowiedź była wyczerpująca


Ojaaacie. To jest trudne pytanie.
Mogłabym pisać w nieskończoność o tym jak ja odbieram miłość i czym ona dla mnie jest..
Miłość jest bardzo silnym uczuciem do drugiej osoby. Występuje pomiędzy kobietą, a mężczyzną, mężczyzną, a mężczyzną i kobietą, a kobietą. Płeć nie jest tak bardzo istotna. Liczy się uczucie.
Ale skąd wiedzieć czy się kocha. Można powiedzieć 'mamę też kocham i co'. No własnie.. To trzeba czuć.
Kiedyś jak byłam o wiele młodsza myślałam sobie 'a może ja go nie kocham, tylko tak mi się wydaje'.
To się wie. I teraz każdy kto kogoś kocha niech się zastanowi czy na widok tej osoby jest wam miło na serduszku? Powiększają wam się źrenice? Czujecie radość? A gdy ona odchodzi smutek? Myślicie o niej przed snem i gdy już się obudzicie? Zdarzyło się wam, że przypadkiem na nudnej lekcji języka polskiego na marginesie w zeszycie napiszecie imię ukochanej osoby? No własnie, to jest miłość. Często w szkole jesteśmy oskarżani, albo jesteśmy świadkami jak ktoś mówi do kogoś 'zakochałeś się czy co' i każdy publicznie wtedy się tego wypiera. Nawet jeżeli kocha. Nie ładnie tak, bo to już może zranić drugą osobę. I teraz powiem coś bardzo mądrego. Osoby które tak mówią nie wiedzą co to miłość. Pożyczyłam mu długopis na lekcji, bo mu się wypisał. Kocham go? Nie! Jestem po prostu uprzejma. Ludzie często mylą uprzejmość z miłością. Miłość się widzi w oczach, przypatrzcie się czasami! W słowach również.. widać jak ktoś zwraca się do kogoś.. jest milszy niż dla innych osób, zawsze stara się pomóc, prawi komplementy częściej niż innym. Albo po prostu ciągle się patrzy... przygląda się bo chce zobaczyć te piękne oczy które patrzą z miłością. Miłość jest najwspanialszym uczuciem jakie może dotknąć dwoje ludzi. Gorzej jest z ta nieodwzajemnioną...
Sama często jestem świadkiem jak moja przyjaciółka rozmawia z naszym kolegą i mimo że ten kolega jest miły i dla mnie i dla niej, to mam wrażenie ze oczy mu się świecą jak na nią patrzy, ze chciałby rozmawiać tylko z nią i że boi się odrzucenia, to takie piękne widzieć najbliższe Ci osoby takie szczęśliwe. Ja też czuję się zakochana i jak chłopak który mi się spodoba na mnie spojrzy to już czuję przyjemne uczucie na sercu, mimo ze często tłumaczę to sobie słowami 'spojrzał się na mnie, tylko dlatego, bo gapiłam się na Niego jak na idiotę.' Wiecie co? Wcale tak nie jest! Może też mu się podobam? Przyłapuję go na spojrzeniach coraz częściej, więc czemu miałabym myśleć negatywnie! Nie wiem jak jest.. ale życie jest pełne niespodzianek i... miłości. Miłość otacza każdego z nas tylko często boimy się do tego przyznawać, a szkoda.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej.
Założyłam tego bloga z kilku powodów. Pierwszy z nich to chęć spróbowania swoich sił w czymś innym. Kolejny to po prostu nuda w domu. A najważniejszy to fajna zabawa....